Młodzież dla Europy

Klub Europejski

Maraton pisania listów 2017

Maraton pisania listów 2017Po raz pierwszy Maraton został zorganizowany w Polsce w 2001 roku. Na pomysł akcji wpadli aktywiści i aktywistki warszawskiej grupy lokalnej Amnesty. W następnych latach akcja rozpowszechniała się na inne kraje. W 2015 r. setki tysięcy ludzi podjęły ponad 3,7 mln akcji w ponad 200 krajach i terytoriach na całym świecie. W Polsce napisaliśmy 270 235 listów! Zorganizowane zostały akcje w ponad 600 miejscach w całym kraju.

Maraton Pisania Listów odbywa się co roku w okolicach, kiedy przypada Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka. Podczas wydarzenia mobilizujemy ludzi na całym świecie do solidarnego przeciwstawienia się naruszeniom praw człowieka.

Iskra odwagi jest w każdym z nas. Możemy zabrać głos w słusznej sprawie. Możemy wysłać tweeta. Możemy protestować. Możemy napisać list. Możemy działać razem ramię w ramię z obrońcami i obrończyniami praw człowieka, by walczyć z niesprawiedliwością i budować bardziej sprawiedliwy świat. W tym roku podczas Maratonu będziemy pisać listy w sprawie obrońców i obrończyń praw człowieka z 10 państw. To osoby, które odważnie przeciwstawiają się łamaniu praw człowieka, a teraz same potrzebują naszego wsparcia.

Razem z uczniami gimnazjum oraz szkoły podstawowej napisaliśmy łącznie aż 50 listów (to o pięć więcej niż rok temu) w obronie praw osób prześladowanych, torturowanych, więzionych na terenie całego świata. Argumentowaliśmy obronę praw, m.in.: SHACKELIA JACKSON (Jamajka) - nękana za przeciwstawianie się przemocy policjantów; RUCH MILPAH (Honduras)-ryzykują życiem w obronie swojej ziemi; NI YULAN (Chiny) - eksmitowana i nękana za obronę praw lokatorów; SAKRIS KUPILA (Finlandia) - walczy o prawo do bycia sobą.

Poznajcie dokładnie sylwetki na stronie internetowej Amnesty International.

Całą akcję koordynowały: Ola Bajon oraz Julia Cieplak. Brawo dziewczyny!!!

Wszystkim serdecznie dziękujemy za aktywny udział w tegorocznej akcji.

Zobacz galerię zdjęć.


Tagged as , , , + Categorized as Z życia klubu

Leave a Reply